Ha, ha, ha! Chyba mi się udało założyc temat gdzie trzeba! A więc do rzeczy: niech każdy kto chce się podzielić i pochwalić swoją spostrzegawczością, swoim oczytaniem czy, zależy jak to nazwać, uzależnieniem od m&a, pisze co wie!
Nazwałam 'topik' 'pozycjami' bo przecież istnieć mogą animce podobne do PH, choć osobiście wolałabym nie oglądać nic podobnego do animowanej adaptacji PH...Zależy jednak od gustu.
A więc - jeśli już ktoś zna coś co podobieństwem swym nasuwa mu skojarzenia z PH, bez krępacji proszę pisać dlaczego mu się nasunęło, a nawet podawac linki do odpowiednio pomocnych w namierzeniu danej pozyji stron. Tudzież postępować analogicznie w wypadku podejrzeń o plagiat PH!
Co mi się wydaje podobne? (to nie jest po kolei, ani nie jest logiczne, to swobodny strumień świadomości, aczkolwiek próbowałam go odpowiednio zatamować tam i uwdzie)
-Kuroshitsuji: no bo klimaty są podobne, przypomina epokę wiktoriańską, nie jest do końca realistyczne, też jest chwilami mroczne, chwilami boki zrywać ze śmiechu, też wychodzi w G-Fantasy i nawet kreska jest odrobineczkę, taką ociupineczkę podobna. No, poza tym, że anime było lepsze od anime PH, to są podobne, czyż nie?
-FMA: tak wiem, to jest przesada, ale co ja na to poradzę? Każdy wypowiada swoje zdanie, a moja skrzywiona osobowość doszukała się i tu pewnych podobieństw. Obydwa są shonenami, mają porządny humor i takąż kreskę, no i są interesujące jak diabli.
-Rozen Maiden: ekhem, klimat jest mroczny, tu i tu są lalki i wyszukane stroje (hej, no w Abyss też się bawią lalkami!), no i wydaje mi się, że muzyka z anime pasowałaby do PH...
-Akagami no Shirayukihime: bo obydwa uwielbiam, bo kreska jest wystrzałowa, bo ...no, tyle. Więcej nie da się wypowiedzieć.
-07-Ghost: bo anime wyszło w tym samym okresie, bo najpierw zamysł obydwu wydawał mi sie nieco podobny
-Ookami ga Kuru! - bo ma potencjał, jeszcze nie wiem, czy zmarnowany, bo występują jakieś dziwne przypadki, bo główna bohaterka też się ni to elegancko ni to historycznie ubiera, bo wogóle jest podobne (choć bez dwóch zdań o wiele, wiele gorsze od PH)
-'+C: Sword and Cornett': podobne do Akagami no Shirayukihime, a więc do PH też. Ale na poważnie: kreska jest bardzo ładna, mamy inny świat, trochę podobny do naszego późnego średniowiecza (?) - PH przypomina przecież erę wiktoriańską, sama historia chyba też zmierza w kierunku odkrywania kolejnych sekretów i narastania nowych, i wogóle ma potencjał ogromny.
Tu w tym momencie poczułam się zmęczona, więc tyle z mojej strony. Pamiętajcie, że dzieki wam mogę mieć coś ciekawego do czytania/oglądania!!!! |